Categories
UKE Wybory

Nowy Prezes UKE – czy jest się o co bić?

W związku ze zbliżającym się końcem kadencji obecnego Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), Kancelaria Prezesa Rady Ministrów rozpoczęła proces wyboru jego następcy. Choć przez lata UKE kojarzył się głównie z techniczną regulacją rynku telekomunikacyjnego, dziś rola tej instytucji nabiera zupełnie nowego, społecznego znaczenia.

Nowy Prezes UKE stanie się bowiem koordynatorem ds. usług cyfrowych, zgodnie z uchwałą Rady Ministrów z 13 maja 2025 r. oraz w związku z wdrażaniem unijnego Digital Services Act (DSA). To oznacza, że osoba wybrana na to stanowisko będzie mieć realny wpływ na wolność słowa i prawa obywateli w internecie.

Co to oznacza dla Nas, Obywateli?

Zgodnie z nadchodzącymi przepisami, Prezes UKE będzie mógł:

  • rozpatrywać skargi obywateli na platformy społecznościowe (np. Facebook, TikTok, Instagram),

  • prowadzić postępowania wobec firm cyfrowych działających w Polsce,

  • nakazywać usuwanie bezprawnych treści,

  • przywracać treści usunięte niesłusznie przez platformy,

  • nakładać kary za naruszenia przepisów DSA.

To oznacza ogromną odpowiedzialność – i wpływ na prawa cyfrowe wszystkich użytkowników internetu w Polsce.

W związku z tym jako Koalicja Wybory czynnie wspieramy działania Fundacji Panoptykon która, w imieniu 35 organizacji społecznych, wystąpiła z listem do ministra Jana Grabca, Szefa Kancelarii Premiera oraz jednocześnie Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego.

Panoptykon podkreślił, że to właśnie Szef KPRM powołuje komisję konkursową, która wyłania kandydatów na Prezesa UKE oraz od jego decyzji zależy transparentność całego procesu.

W liście znalazł się apel o umożliwienie społeczeństwu obywatelskiemu udziału w tym wyborze, proponując dwa możliwe mechanizmy:

🔹 udział przedstawicieli organizacji społecznych w pracach komisji konkursowej (z możliwością zadawania pytań kandydatom/kandydatkom),

lub
🔹 zorganizowanie otwartego wysłuchania publicznego finalistów przed wyborem przez Premiera i zatwierdzeniem przez Sejm.

Biorąc pod uwagę, że w ostatnich miesiącach rządząca koalicja wprowadziła ważne precedensy w zakresie przejrzystości procesów nominacyjnych i społeczeństwo obywatelskie zostało zaproszone do udziału w trzech ważnych procesach:

  • w wysłuchaniu kandydatów na Prezesa UODO,

  • w komisjach konkursowych przy wyborze polskiego sędziego ETPCz,

  • przy wyborze szefa Krajowego Biura Wyborczego

Uważamy, że wybór Prezesa UKE zasługuje na ten sam standard transparentności i otwartości. Udział organizacji społecznych zwiększy zaufanie publiczne do procesu i samej instytucji, która już wkrótce zyska szerokie kompetencje ingerujące w obieg informacji w przestrzeni cyfrowej.

Dlatego apelujemy: niech wybór tej osoby będzie otwarty, merytoryczny i jawny.

3 thoughts on “Nowy Prezes UKE – czy jest się o co bić?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *